Paździerze 2021 cz.3

…a poza tym…

Wiedźmin: Maskarada

Czyli dodatek do pierwszej gry o Wieśku, który ukazał się czternaście lat po premierze. Mam ogromny sentyment do pierwszej gry z serii Wiedźmin i bardzo marzę o tym, żeby Redzi wydali jej nową wersję. Genialny scenariusz, wspaniałe dialogi i niestety słaba grafika oraz sporo błędów. Ale za to jaki klimat. Więc kiedy przeczytałem gdzieś o Maskaradzie z wielką przyjemnością powróciłem do tego świata. Grupa Creative Group już wcześniej stworzyła moda Wiedźminkołaj który jakiś czas temu sprawił mi sporo przyjemności. W Maskaradzie nie pomachamy mieczem, za to mamy wciągające śledztwo. Wielkie brawa dla ekipy z Creative Group za pomysły, scenariusz, a nawet niezbyt profesjonalny dubbing, koleś, który naśladował Rozenka, robił to naprawdę świetnie. Przez ten dodatek znów zachciało mi się zagrać w pierwszego Wiedźmina. Który byłby to raz? Siódmy albo ósmy, no ale są tam takie smaczki, które chyba nigdy mi się nie znudzą.

Prawdziwy paździerz, czyli rozczarowania 2021 r.

Cyberpunk 77

Cyberpunk 77 rozczarowaniem roku nie dla tego, że jest to zła gra. Wręcz przeciwnie, to zadziwiająco dobra gra, ale liczne błędy, no i to, że wciąż nie zostały naprawione. Niestety Redzi pokpili sprawę, napompowali oczekiwania, miało być coś genialnego i niestety, może okazać się, że to początek końca firmy. Chyba za bardzo rozrośli się jako korporacja i niewiele zostało z artyzmu, który doprowadził do sukcesu Wiedźmina III.

…inne rozczarowania…

W lesie dziś nie zaśnie nikt 2 – pierwsza część coś w sobie miała, a ta była zła pod każdym względem. Nie rozumem tylko zarzutu wobec filmu jakoby ośmieszał polski mundur. Do tego nie potrzeba filmu, doskonale robią to od lat politycy.

Eternals – to miało być nowe otwarcie Marvela pod skrzydłami Disneya, a wyszło nadymane, przewidywalne i nudne widowisko.

Netflix – coraz trudniej znaleźć tam coś ciekawego. Widać, że dla rozrastającej się, globalnej korporacji, liczy się ilość, niestety coraz rzadszą cechą produkcji streamingowego giganta jest jakość, chociaż na szczęście zdarzają się jeszcze niechlubne wyjątki.

Tenet – nie mam pojęcia o co chodziło Nolanowi. Film, w którym nie potrafię doszukać się sensu, a do tego jeszcze kompletnie nieciekawy. Nie ma tam nic interesującego, za to jest sporo rzeczy mocno irytujących.

Biloons – sezon 5 – to jeden z moich ulubionych seriali. I wszystko było świetnie do czasu covidowej przerwy. Niestety po niej serial stał się jakiś dziwaczny. Szkoda. Mam wrażenie, że to powolny zgon tej produkcji.

2022?

Bardzo trudno jest przewidzieć co takiego ciekawego przyniesie kolejny rok. Ja wciąż czekam na wysyp genialnych płyt, które powstały podczas kilkumiesięcznego lockdownu, no bo przecież uziemieni muzycy dzięki temu mieli wystarczająco dużo czasu do tego by tworzyć, tworzyć, tworzyć… No i może jakiś fajny koncercik?  A do tego jeszcze wciągająca książka i ciekawy film lub serial. Tego właśnie sobie i wszystkim konsumentom kultury życzę. Jeśli spełni się przynajmniej cząstka moich oczekiwań, to rok 2022 będzie bardzo udany.

WSZYSTKIEGO DOBREGO W NOWYM ROKU!!!

4 Comments

  1. Niech się spełni duuża cząstka Twoich oczekiwań. Udanego nadchodzącego Nowego Roku 2022 🙂 Dużo pozytywnych zaskoczeń pisarskich, muzycznych, filmowych i tych ze świata gier 🙂 Z niecierpliwością czekam na Twoje recenzje 🙂
    Pozdrawiam miło

    Polubione przez 1 osoba

      1. ..to w dużej mierze zależy od nas samych..
        Ale taki ma właśnie być! Z takim podejściem zróbmy ogromny krok/skok w nowy rok ;D Wszystkiego dobrego!

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s