Miesiąc: Wrzesień 2013

Magiczna Szkocja

Podobnie jak przed rokiem miałem okazję wziąć udział w objazdowej wyprawie po Brytanii. Tym razem głównym celem naszej wycieczki była Szkocja. Zakochałem się w tej niezwykłej krainie. Wzgórza porośnięte kwitnącymi wrzosami, częste zmiany pogody (deszcz – słońce – tęcza – deszcz…), jeziora, zamki, właściwie nie wiedziałem, gdzie mam patrzeć. No i do tego jeszcze wspaniały Edynburg. Muszę tam wrócić! I jest już niemal pewne, że w ciągu najbliższego roku wrócę tam by ponownie zasmakować klimat tej niezwykłej krainy.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Saperzy emocji

To niesamowite jak zwierzaki potrafią na nas wpływać. Każdy, kto posiada psa lub kota z pewnością przekonał się o tym, jak potrafią one nas zmieniać. Mówimy „mój pies”, „mój kot”, ale właściwie to my należymy do nich. Uczymy je pewnych zasad, a poprzez kompromis, sami dostosowujemy do nich nasze życie. Powoli stają się one jego treścią, by w końcu, nas od siebie uzależnić. Ja już nie potrafię wyobrazić sobie życia bez mojej zwierzęcej rodziny, bez mojego stada. Mam wrażenie, że zwierzaki były ze mną zawsze, a przecież nie minęły jeszcze trzy lata odkąd zjawiła się Megi. Jedną z najwspanialszych zwierzęcych cech, jest szczerość. Jeśli zwierzaki kochają, to całym swoim sercem. Jeśli coś do ciebie mają, od razu ci to okażą. Nie kłamią, nie obmawiają, nie są zawistne. Są do bólu szczere i uczciwe.

Każdemu, kto chciałby przekonać się jak wielka może być miłość człowieka i zwierzaka, powinien przeczytać książkę Marka Rowlandsa „Filozof i wilk. Czego może nas nauczyć dzikość o miłości, śmierci i szczęściu”. Mark Rowlands, jako młody wykładowca, jednej z podrzędnych, amerykańskich uczelni, kupił szczenię wilka. Nie wiedział, że impuls, który nim wówczas pokierował, doprowadzi do całkowitej zmiany jego życia. Wilk Brenin (z walijskiego król), przez jedenaście lat był najważniejszą istotą w jego życiu. Towarzyszył mu podczas wykładów, meczów rugby, przeniósł się wraz z nim do Irlandii, a później do Francji. Śmierć Brenina była najtragiczniejszą chwilą w jego życiu. Książka „Filozof i wilk” to nie tylko opowieść o niezwykłej przyjaźni człowieka z dzikim zwierzęciem. To przede wszystkim krytyka naszej ludzkiej, a właściwie, małpiej natury. Istniejącej w nas podłości. To wspaniały, bardzo mądry wykład na temat moralności, szczęścia i śmierci. Książka bardzo ciekawa, ważna i piękna.

Wciąż zadziwiają mnie moje zwierzaki. Doskonale potrafią wyczuć mój nastrój i rozbroić każdą emocjonalna minę. Zachwyca mnie ich siła, umiejętność cieszenia się rzeczami z pozoru małymi. One sprowadzają mnie na ziemię i sprawiają, że chociaż na chwilę, potrafię wyzbyć się swojej małpiej natury.


Tribute to Solidarity

Warto obejrzeć klip promujący film „Wałęsa” Wajdy. I chociaż na ten film nie czekam, to klip sprawił, że chociaż przez chwilę poczułem się dumny z tego, co udało się Polakom dokonać. Szkoda tylko, że później, to wszystko zostało zmarnowane.