Kategoria: Las Rzeczy

Wczoraj na Jeziorze Turawskim

Miała być tylko mała wyprawa rowerowa, ale jakoś tak wyszło, że wczoraj około godziny 10 znaleźliśmy się na łódce, płynącej po Turawie. Było Przyjemnie, może zbyt słonecznie, czego skutki teraz odczuwa moja twarz. I gdyby nie to, że kiedy byliśmy po przeciwnej stronie niż nasz port, kompletnie zdechł wiatr i ostatecznie trzeba było wracać na silniku.

Niedzielny poranek

Niedzielny poranek jest idealny do tego, aby wsiąść na rower i wyruszyć na eksplorację okolicznych pól i lasów. Prawdopodobieństwo, że ktoś przeszkodzi nam w kontemplacji przyrody jest bardzo niewielkie. Pozostajemy tylko my, chór ptaków i owadów, oraz cudowna, świeża zieleń. Dziś właśnie udało mi się powrócić do zwyczaju, który wypracowałem poprzedniego lata i z samego rana wsiadłem na rower, aby napawać się spokojem niedzielnego poranka.

Pomysł na Notre Dame

Francuska pracownia architektoniczna Vincent Callebaut Architectures przedstawiła swoją koncepcję odbudowy dachu katedry Notre Dame w Paryżu. Założenie bardzo mi się podoba, no bo po co odtwarzać, to co stworzyli średniowieczni mistrzowie, skoro nadarzyła się okazja, to może warto dodać coś swojego. Według pomysłu Vincenta Callebauta, dach katedry zostałby przekształcony w elektrownię słoneczną, a przeszklone poddasze zamieniono by w ogród. Muszę przyznać, że bardzo podoba mi się ten pomysł. Więcej wizualizacji tutaj. Warto także obejrzeć inne pomysły tej pracowni.

A było tak pięknie

Kiedy patrzę za okno, za którym dominującym kolorem jest szarość, a do tego wieje i pada deszcz, to trudno mi uwierzyć, że to połowa maja. Gdzie jest słońce i błękit nieba? A przecież kwiecień był taki piękny! Nie pozostaje nic innego jak sięgnąć do folderu ze zdjęciami sprzed kilku tygodni by zarzucić sobie porządną dawkę wiosennej energii.