W 1979 roku czarnogórskie miasto Bar nawiedziło trzęsienie ziemi, które niemal całkowicie zniszczyło tamtejszą, ufortyfikowaną starówkę. Dzięki temu powstały malownicze, położone wśród niesamowicie kuszących gór, ruiny. Po tych czterdziestu paru latach miejscem, które przez kilkanaście wieków tętniło zorganizowane przez ludzi życiem, zawładnęła przyroda. Wnętrza tego, co kiedyś stanowiło tamtejsze kamienice opanowały nie tylko liczne gatunki traw, ale także drzewa granatów oraz kwitnących o tej porze roku oleandrów. W całym tym gąszczu chronią się liczne ptaki, jaszczurki, owady i pajęczaki, a wszytko to tworzy niesamowity klimat, zwłaszcza, jeśli trafi się tam za nim zjawią się chmary turystów. Niesamowite jest to jak niewiele czasu potrzebuje przyroda, aby oswoić sobie „ucywilizowane” miejsce. Niestety jest wielu takich, którzy chcieliby odbudować Stary Bar, lecz na szczęście dla unikalnej aury tego miejsca, puki co brakuje na to funduszy i miejmy nadzieję, że tak już pozostanie. Po ewentualnej odbudowie będzie to jedynie rekonstrukcja, na dodatek podobna do wielu innych, historycznych miast i miasteczek Bałkanów.
















Gdzieś pod zamkiem była lata temu restauracyjka , w której serwowali min wspaniałego smaku sok z granatów
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Sok z granatów można właściwie kupić od lokalnych sprzedawców, ponoć domowej roboty. Naprawdę pyszna rzecz!
PolubieniePolubienie
Najlepiej widzieć kiedy ktoś go wyciska. Smak , który zapisuje się w mózgu
PolubieniePolubienie
Muszę powtórzyć wycieczkę na Bałkany i odwiedzić to miejsce. Poprzednim razem nie udało się.
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Naprawdę warto!
PolubieniePolubienie