Kiedy tylko wyjdę z domu, lub chociaż spojrzę przez okno, mam nieodparte wrażeni, że to już wiosna, chociaż kompletnie nie zgadza mi się to z kalendarzem. Ale słońce, ciepły wiatr, wychodzące z ziemi rośliny, no i śpiew skowronka świadczą o tym, że zima już się skończyła. No i dobrze. Jaka by nie była, zawsze jest zbyt długa. Obawiam się tylko tego, że to jeszcze zbyt wcześniej i kiedy przyroda rozbudzi się już na dobre, nastąpi chwilowy powrót mrozów, które mogą być dla wielu roślin zabójcze. Ale może tak się nie stanie i naprawdę mamy już do czynienia z wiosną.


















Ptaszyska śpiewają , krokusy kwitną. Śnieg się znaczy zbliża
PolubieniePolubione przez 1 osoba
No tak. To straszne!!!
PolubieniePolubione przez 1 osoba
B.Hrabal pisał , że ptaki o poranku śpiewają nie z radości a z przerażenia przed nadchodzącym dniem
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Dlatego tak glośno
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Też się drę z przerażenia o poranku
PolubieniePolubione przez 1 osoba