Biskupia Kopa (890 m.n.p.m.) to najwyższy szczyt Gór Opawskich i jednocześnie najwyższa góra Opolszczyzny. Dawno tam nie byłem, co wynikało, że nie chciałem widzieć tej góry po wielkiej wycinkince, którą przeprowadzono tam kilka lat temu (ścięto około 100 tys. drzew). Zresztą to nie jedyne nieszczęście jakie spadło na tę okolicę w ostatnim czasie. Prawie rok temu, wielka ulewa doprowadziła do zniszczenia części szlaków. Dla mnie Biskupia Kopa to góra dosyć szczególna, to właśnie od niej zaczęły się moje górskie wędrówki. Od jakiegoś czasu bardzo mocno czułem, że znów musze tam pojechać i dziś rano postanowiłem pójść za tym głosem. Było super. Nowe drzewa trochę już powyrastały, więc chwilami miałem wrażenie, że zdobywam nieznaną mi górę, po czym znajdowałem jakiś szczegół, który upewniał mnie, że jestem we właściwym miejscu. Patrząc na sporą ilość drzew liściastych jakie zostały tam posadzone, jesienią zrobi się tam wyjątkowo pięknie. Trzeba będzie tam wrócić.






























Nie wierzę! Aru na Kopie Biskupiej (jak mówiliśmy w dzieciństwie – Dupie Biskupiej), jakieś czterdzieści lat po mnie! Ależ się tam zmieniło! Caluski
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Świat jest mały a Biskupská Kupa jak ją Czesi nazywają jest w jego centrum. Bardzo się zmieniło, świerki zaczęły chorować, więc je wycieli. Teraz jest tam sporo młodych buków, na szczęście na tyle podrosły, że znów zaczęło być pięknie. Pozdrawiam!
PolubieniePolubienie
Też mam takie miejsca, do których wracam mimo zmian, jakie je spotkały. Biskupia Kopa ma w sobie coś szczególnego – nawet po wycince i ulewach wciąż potrafi zaskoczyć i dać poczucie bliskości. To piękne, że natura odradza się na nowo, a jesienią faktycznie musi tam być bajkowo.
PolubieniePolubione przez 3 ludzi
Dokładnie. Siła natury zadziwia. Zawsze warto wracać do takich miejsc.
PolubieniePolubione przez 1 osoba