Dzisiaj przegląd okładek płyt, które można nazwać szalonymi, dziwnymi, a które i tak mi się podobają. Za nimi najczęściej stoi zwyczajna muzyka, chociaż zdarzyło się też kilka wyjątków, gdzie szata graficzna obrazowała szaleństwo znajdującej się tam muzyki.























Kumpel będąc w Tokio kupował płyty po okładkach. Niczego nie dało się wysłuchać 😀 😀
PolubieniePolubione przez 1 osoba
To dobry sposób na to, żeby zgromadzić kolekcję płyt jakiej nie ma nikt inny 😀
PolubieniePolubienie
Półka płyt nie do wysłuchania ale za to z niezłymi okładkami:D
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Można by taką wystawę w jakiejś galerii zorganizować
PolubieniePolubienie
Nie jedna by się znalazła
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Okładki albumów to małe dzieła sztuki!
Są przeważnie bardzo wymowne.. i zatrzymujące 🙂
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Dlatego tak bardzo lubię się im przyglądać
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Dobrze, że lubisz i zdjęcia zrobić. Dzięki temu i inni mogą pooglądać 🤗
PolubieniePolubione przez 1 osoba
I dlatego warto to robić!!!
PolubieniePolubione przez 1 osoba
🤗📸🏞️😍
PolubieniePolubione przez 1 osoba