Piknik!!!

Raduje się serce, cieszą się zwierzęta, na wieść o pikniku dusza uśmiechnięta.

Dziś, koło południa udało nam się zainicjować sezon piknikowy. Nieco później niż zazwyczaj, ale to wina pogody, która na wcześniejsze piknikowanie dotąd nie pozwalała. Spakowaliśmy jedzenie, piwo, książki i udaliśmy się wylegiwać na łące. Przez kilka godzin pławiliśmy się w słońcu, smakując soczystą, świeżość zieleni młodych liści. Błękit nieba, wiatr i upał, takiego majowego weekendu się nie spodziewałem. Bardzo już za tym tęskniłem. Za przyjemnym, leniwym, wylegiwaniem się w otoczeniu pełnej życia przyrody. Zimna wiosna nagle zmieniła się w prawdziwe lato i to akurat, kiedy mamy trochę wolnego czasu, więc trzeba to wykorzystać. Łowić każdy promień słońca, sycić się zielenią trawy, bo nie wiadomo jak długo to może potrwać.

 

 


 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s