Zielone wędrówki

Szybko minęła rozkwiecona część wiosny. Paletę wiosennych kwiatów zastąpiła dominująca zieleń, która właśnie o tej porze roku jest najpiękniejsza. Świeża i intensywna, pełna siły, promieniująca światłem i energią. Uwielbiam te barwy. Zawsze czuję ich niedosyt i ubolewam nad tym, że tak krótko można się nią cieszyć. Dopóki jednak mogę, będę ją chłonął. Mam zamiar się nią napawać, gromadzić w pamięci, a przede wszystkim na zdjęciach, bym mógł do tych kolorów powrócić, kiedy nastanie szarość zimy i jesieni.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Megi jak ja, zachwyca się wiosną

 


 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s