W Krainie Trzmiela

Kiedy dwa dni temu wybrałem się na Górę św. Anny, na jednej z tamtejszych łąk zaskoczyło mnie donośne bzyczenie. Gdy się rozejrzałem, spostrzegłem setki trzmieli, które właśnie tam się wypasały, obejmując we władanie wygasły wulkan, który stał się trzmielowiskiem, Krainą Trzmiela.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s