Dzień: 1 czerwca 2019

Krótko o… płytach cz. 9, czyli starzy wyjadacze dają czadu!

Rammstain – Rammstain

Dziesięć lat musieliśmy czekać na nowy album Rammsteina, ale kiedy po raz kolejny słucham tego krążka, nie żałuję ani chwili. Warto było czekać na te 11 kawałków. Niby nic nowego, ale mocno mnie biorą te kompozycje. Tu każdy fragment, każda fraza udowadniają jedno, oni wiedzą, jak dowalić. Wszystko mi się tu bardzo podoba od surowej okładki, poprzez teksty, na muzyce kończąc.

KAT & Roman Kostrzewski – Popiór

Gdyby ktoś miał jakiekolwiek wątpliwości, płyta Popiór to w 100 % KAT. Z jednej strony świetne, współczesne brzmienie, z drugiej jednak muzyka, wokal i teksty, które nie pozostawiają wątpliwości, że mamy do czynienia z klasykami polskiego trash metalu. Płyta do której nie ma się jak przyczepić.

Nocturnus AD – Paradox

Ostatnia płyta Nocturnus wyszła dziewiętnaście lat temu. Jednak 24 maja 2019 roku pojawiło się nowe wcielenie, klasyków death metalu. Michael Browning (perkusja i wokal) postanowił nawiązać do pierwszej płyty zespołu, The Key. Na płycie Paradox jest wszystko to, co wyróżniał ten zespół z ówczesnej masy, death metalowych kapel. Soczyste solówki, kosmiczna tematyka, podążanie swoją własną, metalową ścieżką. I tylko elektronika czasami za bardzo mi przeszkadza.