W poszukiwaniu wiosny

Korzystając z pogodnego i rześkiego poranka, wybrałem się dzisiaj do lasu na poszukiwanie wiosny. I znalazłem! Trudno jej nie zauważyć. Spod zeszłorocznych liści i uschniętej trawy wychodzą soczyście zielone pędy i delikatne kwiaty. A ptaki wręcz oszalały wykrzykując swoją radość z jej nadejścia. Czy zima jest ciężka, czy też lekka jak w tym roku, nadejście wiosny cieszy mnie zawsze tak samo mocno. Wraz z przebudzeniem przyrody, budzi się we mnie jakaś siła i bardzo lubię ten stan.

3 Comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s