Krótko o… podsumowanie roku cz.4

 A na koniec…

Wydarzenie roku – pożegnalny koncert i śmierć Ozzy’ego. Nie będę się o tym rozpisywał, bo już nieco pisałem. Nie ma już Ozzy’ego, ale pozostała nam jego muzyka.

Do ważnych dla mnie wydarzeń 2025 roku zaliczyć muszę także koncerty. Pantera, Iron Maiden, Sting, Obituary i Mastodon… to były te chwile, w których dosadnie poczułem jak bardzo ważna jest dla mnie muzyka.

Rozczarowanie – Assassin’s Creed Shadows. Gra piękna wizualnie, ale pod każdym innym względem tragedia. Na szczęście jest świetny Ghost of Yotei.

A drugie rozczarowanie to moje lenistwo. Przez nie zmarnowałem całe lato, stając się prawdziwym mistrzem wynajdowania pretekstów do tego, aby nie ruszać się z domu. I niestety, wciąż to robię.

A zapomniałbym. Coraz więcej czasu poświęcam na słuchanie podcastów. Sprzątam, gotuje, czy robię coś innego, co nie jest tak zajmujące dla umysłu, a ze słuchawek dobiega kolejna fascynująca rozmowa. Mój top: Podcast Amerykański, Raport o stanie świata, Techstorie, Czechostacja, HiP, oraz podcasty OSW

2026?

Bardzo jestem ciekaw jaki będzie kolejny rok. Jest sporo ciekawych zapowiedzi. Szykuje się kilka interesujących płyt, czekam na kolejne sezony moich ulubionych seriali, a przede wszystkim liczę na niespodzianki, odkrycia i zaskoczenia. Tego zresztą życzę sobie i wszystkim, którzy lubią spędzać wolny czas w ciekawy sposób.

5 Comments

  1. Dla mnie pogrzeb Shane’a Mcgowana. I koncert Le Poem Harmonique na Festiwalu Misteria Paschalia. No i Tenebrae na tymże Festiwalu w Wieliczce. Bez muzyki nie ma jak tchu zaczerpnać!

    Polubione przez 1 osoba

Dodaj odpowiedź do Panodespresso Anuluj pisanie odpowiedzi