Zapomniałem

Wczoraj jakoś zupełnie zapomniałem o zaćmieniu Słońca (w moich okolicach zniknęło 85% jego tarczy). Siedzę sobie, czytam książkę, kiedy nagle zrobiło się dziwnie ciemno. Po chwili dotarło do mnie – zaćmienie. Zerwałem się, pobiegłem po aparat, założyłem obiektyw i wybiegłem na balkon. No i tyle udało mi się zobaczyć. Następne, o podobnej skali będzie nad moją okolicą w 2037 roku, a całkowite 2135 r. Niestety to drugie pewnie mnie ominie.

2 Comments

  1. Nawet specjalnie obserwowałem. Ale jak w mroku skryła się 1/5 to słonko zapadło za drzewa. Tak że nic specjalnego nie zobaczyłem. Ale pstryknąłem kilka koszmarnych vel artystycznych fotek smartfonem.

    Polubione przez 1 osoba

Dodaj komentarz