Dzień: 8 lutego 2013

Pola, lasy, łąki…

Nagłe ocieplenie, połączone z deszczem, które zaskoczyło nas w zeszłym tygodniu, sprawiło, że jakiekolwiek wędrówki stały się wręcz nieprzyjemne. Tony błota, jakie powstało po błyskawicznych roztopach i siąpiący deszcz sprawiły, że nie tylko trudno byłoby w spacerze odnaleźć jakąkolwiek przyjemność, ale przede wszystkim chodzenie po rozmokłej ziemi, stało się wręcz niemożliwe. Na szczęście ostatnio pogoda się nieco wyklarowała, chwilami nawet pojawiało się słońce, więc korzystając z okazji ruszyłem do lasu i na pobliskie pola. Mam to szczęście, że całkiem niedaleko mojego domu, znajduje się kilka ciekawych miejsc i tylko od mojego nastawienia zależy, czy będzie to wędrówka wśród drzew, czy będą to skałki Góry Chełmskiej, stary kamieniołom,  a może brzeg Odry.  

 

 

 

zawsze czujna

 

 

nigdy nie wiadomo kogo spotka się na szlaku