Pola, lasy, łąki…

Nagłe ocieplenie, połączone z deszczem, które zaskoczyło nas w zeszłym tygodniu, sprawiło, że jakiekolwiek wędrówki stały się wręcz nieprzyjemne. Tony błota, jakie powstało po błyskawicznych roztopach i siąpiący deszcz sprawiły, że nie tylko trudno byłoby w spacerze odnaleźć jakąkolwiek przyjemność, ale przede wszystkim chodzenie po rozmokłej ziemi, stało się wręcz niemożliwe. Na szczęście ostatnio pogoda się nieco wyklarowała, chwilami nawet pojawiało się słońce, więc korzystając z okazji ruszyłem do lasu i na pobliskie pola. Mam to szczęście, że całkiem niedaleko mojego domu, znajduje się kilka ciekawych miejsc i tylko od mojego nastawienia zależy, czy będzie to wędrówka wśród drzew, czy będą to skałki Góry Chełmskiej, stary kamieniołom,  a może brzeg Odry.  

 

 

 

zawsze czujna

 

 

nigdy nie wiadomo kogo spotka się na szlaku

 



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s