Tętno Puszczy

Ostatni tydzień spędziłem w miejscu niezwykłym, w ostatnim skrawku, prawdziwej, pierwotnej puszczy w Europie, czyli w Białowieży. Białowieska puszcza to miejsce wyjątkowe, czemu zamierzam poświęcić osobny wpis. O wyprawie do Puszczy Białowieskiej marzyłem od bardzo dawna i w końcu postanowiłem to moje pragnienie spełnić. Było warto. Od samego początku porażało piękno tego lasu. Tak wspaniałych drzew, w takiej ilości jeszcze nigdy nie widziałem. A kiedy przekroczyłem bramę rezerwatu ścisłego, miałem wrażenie, że znalazłem się w jakiejś innej, niemal magicznej krainie. Od samego początku czuć było, że jestem tu tylko gościem, ten las wyzwala podziw i pokorę wobec natury. Puszcza, która nieprzerwanie rośnie od 9 tys. lat. Miejsce, w którym wędruje się wśród kilkusetletnich drzew. Tutaj przyroda udowadnia, że potrafi sobie doskonale radzić bez pomocy ludzi. A do tego wszystkiego mieliśmy niesamowitego przewodnika, pana Arka Szymurę, niezwykłego gawędziarza, który stanowi prawdziwą encyklopedię wiedzy na temat puszczy oraz leśnego ekosystemu. Dzięki niemu mogliśmy podziwiać żubry, które wyłoniły się z porannej mgły, a także łosia, czy wielką rzadkość, jaką stanowi dzięcioł trójpalczasty. Co tam zamki, katedry, czy góry. Dla mnie Puszcza Białowieska, a właściwie rezerwat ścisły Białowieskiego Parku Narodowego, stanowi najpiękniejsze miejsce jakie dotąd widziałem. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tam wrócę, bo wiem, że część mojej duszy pozostała już na zawsze wśród olbrzymich, puszczańskich dębów.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s