Miesiąc: Styczeń 2019

Seasick Steve

Seasick Steve - Press Shots

Seasick Steve, to jedno z moich największych, bluesowych odkryć zeszłego roku. Jakoś przeoczyłem go przy paździerzowym podsumowaniu zeszłego roku, a przecież nagrania Seasick Steva, mocno poruszyły coś w mojej duszy. Prosta i bardzo surowa muzyka, często grana na instrumentach samodzielnie skonstruowanych przez tego niezwykłego muzyka. Seasick Steve, a właściwie Steve Wold, z branżą muzyczną związany jest od lat 60-tych, grając jako muzyk sesyjny, czy jeżdżąc w trasy jako techniczny. Jednak swoją pierwszą płytę wydał dopiero w wieku 63 lat i to pod naciskiem żony, która po przebytym przez Steva zawale, zmusiła go do nagranie komponowanych piosenek, po to żeby nie przepadły. Efektem jest dziesięć krążków z naprawdę świetną muzyką, czasami nostalgiczną, chociaż głównie jednak porywającą do podrygów. I może brzmi to i wygląda wiejsko, to siłą tej muzyki jest autentyczność i szczerość. Chciałbym, żeby tak wyglądała wiejska muzyka w naszym kraju. Ale dosyć tego gadania, niech przemówi sama muzyka:

Krótko o… książkach cz. 9

Władza to narkotyk, który ogłupia, a kiedy jest nieograniczona, może być przyczyną niepohamowanego okrucieństwa. Każdy kto chciałby dowiedzieć się, do czego może prowadzić szaleństwo związane z bezgraniczną rządzą władzy, powinien sięgnąć po książkę Franka Diköttera Rewolucja kulturalna. Historia narodu 1962-1976. To opowieść o jednym z większych szaleństw, które zainicjował przewodniczący Mao w Chinach, kiedy zaczął się obawiać o to, że może władzę utracić. Mao stworzył przerażającą machinę przemocy, której ofiarami stali się nie tyle jego przeciwnicy polityczni, co przede wszystkim, zwykli ludzie. Książka ta jest przerażającym dokument zbrodni, do jakich doszło po przejęciu władzy w Chinach przez komunistów. To jeden z kolejnych głosów, mówiących o tym, do czego może prowadzić totalitaryzm i nie ważne jest jego kolor, władza totalna zawsze skierowana jest przeciwko ludziom. Jeśli więc historia ma być „nauczycielkom życia”, to właśnie jest lekcja, którą należy bardzo dokładnie przestudiować.

Sylwester z Percivale

 

Ostatni sylwester był dla nas wyjątkowy. A to dzięki temu, że wybraliśmy się na imprezę organizowaną przez zespół Percival Schuttenbach we wrocławskim Uniq Studio. Chociaż ktoś bardzo nie chciał abyśmy tam dotarli, dlatego straciliśmy 1,5 godziny imprezy. Ale to na co się załapaliśmy, było naprawdę wspaniałe. Najpierw piękny koncert Percivala, klimat w sam raz, aby pożegnać nowy rok, zresztą, ta muzyka nadaje się do odprawiania wszelkiego rodzaju obrzędów. A po koncercie czekała nas wspaniała zabawa z grupą niezwykłych ludzi. Impreza, która mam taką nadzieję, będzie dobrą wróżbą na nowy rok. Impreza, która dała mi ogromną dawkę pozytywnej energii.