Miesiąc: Grudzień 2018

Paździerze 2018 cz. 4

Muzyka – Metal

No i na koniec został mój ulubiony gatunek muzyczny, który jest dla mnie tak samo ważny jak powietrze, woda, miłość, słońce czy jedzenie, po prostu, bez dawki metalu zaczyna obumierać.

 

Entropia – Vacuum

Instrumentalny black metal, z domieszką wielu innych gatunków muzycznych. Wspaniała płyta, można nieźle odlecieć słuchając tej muzyki, która przenosi nas w zupełnie nieznane miejsca, to właściwie metalowy surrealizm .

 

Exhumed – Death Revenge 

Ale wymiatają! Death metal jak za czasów największej popularności gatunku. Wszystko tu jest tu zarąbiste!!!!

 

HELLHAIM – Slaves of Apocalypse

Genialna płyta łącząca różne gatunki metalu (heavy, trash, death), a co najlepsze, kapela jest z Polski

 

Judas Priest – FIREPOWER

Rewelacyjnie zagrany heavy metal, ale nic dziwnego, skoro zrobili to mistrzowie gatunku. Ciężko znudzić się tą płytą.

 

Ministry – AmeriKKKant

Wspaniała dawka najprzedniejszego hałasu. Starzy wyjadacze, którzy wiedzą jak gra się muzykę

 

Rivers Of Nihil- Where Owls Know My Name

Bardzo ciekawa płyta. Trochę death metalu, nieco progresu, ale także i elementy jazzowe. Kawał świetnie zagranej, interesującej muzy To chyba najczęściej przez mnie słuchana płyta w tym roku.

 

Exmortus – The Sound of Steel

Świetna technicznie płyta. Chłopaki grają metal na naprawdę wysokim poziomie. Tylko te żenujące okładki

 

Impending Doom – The Sin and Doom Vol. II

Katolicki death metal? Tak, istnieją takie cuda. Muzycznie świetne i nikt by się nie skapnął krzyż tu jest po właściwej stronie. Kawał niesamowitego łomotu.

 

Powerwolf – The Sacrament of Sin 

Płyta pełna wielkiego patosu. Czasami przyjemnie posłuchać sobie takiej muzy. A jakby muzyki było mało, to pamiętać trzeba o aferze z polskim proboszczem, który chciał sobie zarobić i pozwolił metalowcom nagrać teledysk w jego kościele.

 

Marc Rizzo – Colossal Myopia

Ale chłopak wspaniale rzeźbi na gitarze, o czym mogłem się przekonać wczoraj oglądając koncert Soulfly. Piękna płyta.

 

Sinsaenum – Repulsion for Humanity

Kawał zarąbistego death metalu. Uwielbiam taką muzykę, to właśnie taka muza najbardziej rozpala moje serducho.

 

ACOD – The Divine Triumph

Świetne granie black/death metalowe. A kiedy wchodzi do tego orkiestra symfoniczna, jest naprawdę bardzo ciekawie

 

Mayan – Dhyana

Bardzo dobre połączenie ostrego, metalowego grania z elementami muzyki klasycznej

 

Behemoth – I Loved You at Your Darkest

To z pewnością jeden z najlepszych metalowych zespołów na świecie co potwierdzają także tą, naprawdę świetną płytą, chociaż wielu uważa, że za bardzo odeszli od black metalu. Myślę, że najważniejsze jest nie stać w miejscu i wciąż poszukiwać czegoś ciekawego.

 

Beyond Creation – Algorythm

Rewelacyjna płyta, nie dość, że kawał porządnego death metalu, to jeszcze, tak wiele dzieje się tu muzycznie. Rytmika (bębny – wspaniałe)

 

Soulfly – Ritual

Rewelacyjna płyta jedna z najlepszych w dorobku zespołu przypominająca to czym ten zespół był początku czy starą Sepulturę

 

Alien Weaponry –

Bardzo interesująca płyta. Mocny metal, w którym wiele się dzieje. Ciekawe podejście do gatunku.

 

Twilight’s Embrace – Vanitas

In Twilight’s Embrace – Lawa

Świetna kapela i to z kraju nad Wisłą. Brutalny death/black metal. Muzyka, która robi spore wrażenie, a fragmenty śpiewane po polsku (ta druga płytka w całości), to prawdziwe perełki.

 

Tych kilkanaście płyt to zaledwie niewielki wycinek tego, co udało mi się w tym roku posłuchać. Mam nadzieję, że nadchodzący rok będzie przynajmniej tak dobry jak 2018 i nie tylko pod względem ilości, ale także jakości. Już targa mną ekscytacja na myśl o kilku zapowiadanych płytach.

Paździerze 2018 cz. 3

Muzyka

Sporo tego było i chociaż moje wybory muzyczne oscylują głównie wokół metalu, to jednak, w ciągu tego roku przesłuchałem sporo płyt, także i z innych gatunków.

 

Beth Hart, Joe Bonamassa – Black Coffee

Fantastyczna płyta pełna najwspanialszego bluesa. Połączenie wirtuozerii Bonamassy i szalonego śpiewu Beth Hart jest niesamowite.

 

Lao Che – Wiedza o społeczeństwie

Dopiero luty, a ja już mam polską płytę roku. Muzycznie  REWELACJA, a co do tekstów, muszę się jeszcze w nie wsłuchać

 

Tigran Hamasyan – For Gyumri

Piękna jazzowa płyta, z pianinem w roli głównej i szkoda tylko, że krążek jest taki krótki.

 

Sly & Robbie, Nils Petter Molvaer, Eivind Aarset, Vladislav Delay – Nordub

Cudownie zagrana muzyka, której słuchać można bez końca

 

Three Roads Home

Kawał przepięknie zagranego jazzu.

 

Cedric Burnside – Benton County Relic

Wspaniała bluesowa płyta, w bardzo tradycyjnym wydani.

 

Van Morrison, Joey DeFrancesco – You’re Driving Me Crazy

Ale piękny jazzik w połączeniu z doskonałym bluesem.

 

Buddy Guy – The Blues Is Alive And Well

Kawał zajebistego bluesa

 

Nita Strauss – Controlled Chaos

Ale dziewczyna pięknie gra. Niesamowita gitarzystka, niesamowity ogień.

 

Brass Against –Brass Against

Wspaniały pomysł – orkiestra dęta grająca Rage-ów.

 

We out Here

Bardzo ciekawa płyta z nagraniami młodych muzyków jazzowych z Londynu. Mają bardzo wiele ciekawego do zaoferowania.

 

 

C.D.N.

 

Paździerze 2018 cz. 2

Seriale i filmy

 

Miecz nieśmiertelnego

Świetny film o samurajach. Krwawy, nieźle zrealizowany i nie do końca taki głupi. Bardzo lubię takie rzeczy

 

Trzy billboardy za Ebbing, Missouri

Mocny, chociaż momentami też śmieszny, a przede wszystkim świetnie zagrany, nie ma tutaj słabych postaci. Moim zdaniem zdecydowanie najlepszy film tego roku.

 

Czwarta władza

Film o jednym z filarów amerykańskiej demokracji, czyli o wolności mediów. Trzymający w napięciu i świetnie zagrany

 

Avengers: Wojna bez granic

Film zaskakuje bardzo nie hollywoodzką końcówką, zresztą to właśnie to zakończenie sprawiło, że znalazł się na tej liście.

 

Altered Carbon – sezon 1

Kolejny świetny serial od Natflixa. Tym razem SF i to na naprawdę wysokim poziomie, ale to przecież ekranizacja bardzo dobrej książki

 

Happy!

Czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Kompletne szaleństwo, zero poprawności politycznej, pełno brutalności i czarnego humoru. Jednym słowem: genielne!

 

Piraci

Świetnie zrealizowany serial. Mocno wciągający, aż dziw, że się o nim nie mówi, a trafiłem na niego zupełnie przez przypadek. Tylko to zakończenie, co najmniej rozczarowujące.

 

Billions – sezon 3

Podobnie jak w dwóch poprzednich sezonach serial totalnie zaskakuje. I do tego to zakończenie. Już nie mogę doczekać się kolejnego sezonu.

 

Westeorld – sezon 2

Rewelacja. Niezwykła wizja i sporo trudnej prawdy o naszym gatunku. Człowiek to bestia

 

Pustkowie

Wciągający, bardzo dobry, ale także mocno dołujący czeski serial. Takich Czech nie znałem

 

Umrzeć ze śmiechu – sezon 1

Świetny serial o życiu komików jest i śmiesznie ale jest też tragicznie.

 

Aquaman

Pierwszy film z uniwersum DC (nie licząc oczywiście Batmana Nolana), który mi się podobał. Opowieść dosyć prosta, ale dzięki kreacji aktorskiej Jasona Momoa film ogląda się bardzo dobrze. A może podobał mi się dlatego, że oglądałem go w wersji 3D 4DX – muszę przyznać że kiedy fotel zaczyna latać we wszystkie strony, a do tego wieje wiatr a w twarz leci woda, to film nabiera zupełnie innego wymiaru.

 

C.D.N

 

Paździerze 2018…

…czyli czas podsumować, kończący się rok. W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy udało mi się przeczytać 62 książki, obejrzeć kilkadziesiąt seriali i filmów oraz przesłuchać 500 nowych płyt (to mój rekord – dzięki ci deezer!) Wśród tego wszystkiego znalazło się kilka rzeczy godnych polecenia.


Książki

Anna Brzezińska, Córki Wawelu. Opowieść o jagiellońskich królewnach Wspaniała książka umożliwiająca  podróż w czasie. Opowieść o kobietach w okresie renesansu, ale także o Polsce i polskim społeczeństwie w epoce Złotego Wieku. Świetnie napisana, połączenie powieści z esejem historycznym. Niesamowita robota autorki

 

 

Cixin Liu, Koniec śmierci. Powalające wręcz zakończenie niesamowitej trylogii SF Wspomnienia o przeszłości Ziemi. Ilość wątków, ciągłe nagłe zwroty akcji i te pomysły. To naprawdę genialna książka


Annie Proulx, Drwale Niezwykła saga pokazująca jak zmieniała się Ameryka na przestrzeni ostatnich 300 lat. Niestety, również przygnębiająca, bo mówi o tym jak my ludzie, niszczymy przyrodę, nie przyjmując do wiadomości, że jest to bezpowrotne.

 

Yuval Noah Harari, Homo Deus. Krótka historia jutra. Bardzo ciekawa książka, która zmusza do zastanowienia się nad przyszłością naszego gatunku. Można z wieloma twierdzeniami się nie zgadzać, ale warto je rozważyć.


Terry Gilliam, Gilliamesque Przedpośmiertna autobiografia Bardzo ciekawa i nieszablonowa opowieść o życiu nieszablonowego artysty.


Magdalena Grzebałkowska, Komeda. Osobiste życie jazzu To nie tyle biografia Komedy, co opowieść o narodzinach i rozwoju jazzu w Polsce. Dodam tylko, że fascynująca opowieść.


 

C.D.N.

Krótko o… serialach cz. 5

Ślepnąc od świateł

Ślepnąc od świateł, to serial, który niesamowicie mnie pochłonął. Było coś hipnotyzującego w klimacie, doskonałych zdjęciach, muzyce, coś co nie pozwalało przerwać oglądania. Grający główną rolę naturszczyk, raper Kamil Nożyński gra naprawdę świetnie, przynajmniej do momentu, kiedy się nie odzywa. Wówczas czar pryska, a jego bełkotanie jest wręcz nieznośne. Na szczęście jego postać rzadko kiedy coś mówi, więc da się to jakoś wytrzymać. Największą perełką serialu jest kreacja Jana Frycza. Pan Jan przyćmił wszystkich i pokazał wielką klasę. Jeśli ktoś ma ochotę na mocny i niebanalny serial, to warto poświęcić tych kilka godzina na Ślepnąc od świateł.

 

Pustkowie

A jeśli już jesteśmy przy produkcjach HBO, to bardzo polecam czeski serial Pustkowie, chociaż ciężko jest odnaleźć coś pozytywnego w świecie pokazanym przez twórców tego serialu. Tytułowe Pustkowie (czes. Pustina) to niewielkie miasteczko na granicy z Polskę, którego tłem jest ogromna kopalnia odkrywkowa (po naszej stronie). Pustkowie, to zupełnie inne Czechy, od tych które poznałem. Pustkowie to także miasteczko, które może być symbolem naszej części Europy, czyli dawnych sowieckich kolonii, w których poprzedni reżim zniszczył wszelkie więzi międzyludzkie, przeorał naszą psychikę, pozostawiając straszne blizny. Niesamowite jest to, że wszechobecna brzydota nie razi, wręcz przeciwnie, jest zaletą tego filmu, czyni go mocnym, ale także bardziej autentycznym, w przeciwieństwie do plastikowo styropianowych, produkcji znad Wisły. Mocny i co najważniejszy bardzo ciekawy kryminał, który jest niezłą diagnozą stanu społeczeństwa postsowieckiego.

Krótko o… płytach cz. 4, czyli o tym jak big band gra muzykę Rage Against the Machine

 

Kilka lat temu niemiecki zespół Van Canto udowodnił, że można grać metal a capella. Z kolei ostatnio trafiłem na płytę, na której grupa muzyków z Nowego Jorku, pokazuje jak big band może interpretować mocną muzykę. Nazywają się Brass Against i na swój warsztat wzięli utwory takich kapel jak Rage Against the Machine, TOOL, Audioslave, Black Sabbat czy Pantera i robią to naprawdę świetnie. Te wszystkie instrumenty dęte dają moc, a nieposkromiona charyzma wokalistki Sophii Uristy, wydziera coś w duszy. Ale nie ma co tyle gadać, to trzeba usłyszeć:

 

 

 

 

 

 

Dziesięciosekundowe piosenki, czyli utwory w stylu…

Amerykański youtuber Anthony Vincent zajmuje się coverowaniem, pokazując, że muzyka jest jedna, a styl to już tylko wybór wykonawcy. I trzeba przyznać, że robi to genialnie, o czym warto się przekonać. Znajomość z Anthonym Vincentem warto rozpocząć od doskonałego Bohemian Rhapsody:

…a gdyby to nie był utwór Queen tylko zespołu System of a Down, brzmiałby zapewne tak:

…60 lat Rock ‚N’ Rolla w cztery minuty. Coś wspaniałego

…tak zabrzmiałoby 10 znanych przebojów gdyby nagrała je Metallica:

…albo Adel w 20 stylach

Więcej na kanale Ten Second Songs