Krótko o… płytach cz. 7 Jazzowe niedziele

W ostatni dzień tygodnia słucham wyłącznie jazzu, odkrywając często rzeczy wręcz niezwykłe. Dziś więc wyłącznie na jazzowo

Joel Ross – KingMaker

Wibrafon nie należy do instrumentów, z którymi mam często styczność. Tym bardziej przyjemnie mi było posłuchać płyty Joela Rossa, młodego, amerykańskiego wirtuoza. Płyta mocno osadzona w jazzie tradycyjnym, kolejne kompozycje są liryczne, pełne ciekawych rozwiązań, naprawdę interesujące. Lekko tylko zahaczają o inne style muzyczne, mocno trzymając się jazzowej ścieżki. KingMaker to nie tylko wspaniały Joel Ross, ale także Immanuel Wilkins (saksofon altowy), Jeremy Corren (fortepian), Benjamin Tiberio (kontrabas), Jeremy Dutton (perkusja) i Gretchen Parlato (wokal, gościnnie), muzycy, bez których ta płyta nie zabrzmiała by tak wspaniale.

Alfa mist – Structuralism

To bardzo ciekawy jazz, grany przez młodych, tym razem europejskich muzyków. Sporo interesujących dźwięków i świetne kompozycje. Muzyka, przy której można odpłynąć. Lekko kołysze, odrywa umysł od ciała i unosi w zupełnie nieznane krainy, otulając niezwykłymi dźwiękami.

Jazz Fest: The New Orleans Jazz & Heritage Festival

Przeszło 5 godzin naprawdę świetnej muzyki, od jazzu tradycyjnego poprzez blues, na nieco współcześniejszych dźwiękach kończąc Wspaniały klimat festiwalu i tylko żal, że nie można być tam na miejscu, aby móc na żywo napawać się tą wspaniałą atmosferą.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s