Poranek w lesie

Nareszcie pogoda dopisała i mogłem powrócić do mojej tradycji porannych, niedzielnych wypraw. Zaraz po przebudzeniu wsiadłem na rower i ruszyłem do lasu. A las dziś był wyjątkowo piękny, pełen zapachów, śpiewu ptaków i soczystej zieleni. Zaletą ostatnich deszczowych tygodni jest to, że roślinność stała się wyjątkowo wybujała, z czego teraz mogły cieszyć się moje oczy. Mam nadzieję, że to początek kolejnych rowerowych wypraw do lasu, czy na okoliczne pola i łąki. Planów mam sporo, kolejne trasy czekają na to, żeby na nie wyruszyć Tylko żeby pogoda i czas na to pozwoliły.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s