Rok z Radiem Nowy Świat

Aż trudno uwierzyć w to, że minął dopiero rok, odkąd swoją działalność rozpoczęło moje ulubione radio Nowy Świat. Dziś już nawet nie pamiętam, że kiedyś słuchałem czegoś innego, czego z resztą w brutalny sposób zostałem pozbawiony, ale to zupełnie inna historia, o której wolę zapomnieć. A jaki jest ten Nowy Świat? Przede wszystkim jest mój, w końcu od pierwszych dni akcji prowadzonej na Patronite stałem się patronem tworzącej się wówczas rozgłośni. Jest tu wiele rzeczy, które bardzo mi się podobają i kilka takich, za którymi nie przepadam. O tych drugich nie zamierzam jednak pisać, skupię tylko na pozytywach. Zresztą, dobrze, że nie wszystko mi się podoba, bo to oznacza, że jest to radio różnorodne, a poza tym nie mógłbym znaleźć czasu na wszystko, albo kilka innych rzeczy musiałbym porzucić dla radia, a nie można się aż tak ograniczać. Za co cenię Nowy Świat? Uwielbiam poranne audycje z Katarzyną Kasią. Kiedy rano przygotowując śniadanie słyszę pierwsze takty Enough Is Enough Chubawamby, którą pani Katarzyna rozpoczyna każdą swoją audycję, wiem, że to będzie dobry dzień. Uwielbiam jej poczucie humoru, ogromną wiedzę i gust muzyczny. Każde takie spotkanie to bardzo przyjemna, intelektualna pobudka. I szkoda, że to szczęście zdarza się tylko dwa razy w tygodni. Warto także wspomnieć o Klaudiuszu Slezaku, który w fascynujący sposób przybliża labirynty polskiej polityki. Za to w piątki budzi mnie pan Wojciech Mann prowadzący Poranną Mannę, gdzie muzyczne grzałki przeplatają się z bluesową nostalgią. Przyjemne są także niedzielne poranki podczas Manniaka po Omacku. Niestety ze względu na obowiązki przepada mi wtorkowa Mała Kawa. W poniedziałkowe popołudnia polecam audycję Muzyka Bardzo Poważna prowadzoną przez Krzysztofa Grabowskiego perkusistę Dezertera. To wspaniała dawka punk rocka. W Radiu Nowy Świat także kilku innych muzyków prowadzi swoje autorskie audycje. Na uwagę z pewnością zasługują Badafonia autorstwa Kuby Badacha, który ujmuje swoją życzliwością. Ciekawe są także Wesoła Fala Janka Młynarskiego, Wagle (ojciec i syn Waglewscy), Napiór w Eterze, czy Powidoki Bruno Jasińskiego, który zabiera słuchaczy w niezwykłe jazzowe podróże. Warto także wspomnieć o akcji radia, która miała na celu znalezienie nowych radiowych talentów. Finaliści akcji otrzymali swoje audycje, w których mogą się zaprezentować. Tu chyba największe wrażenie zrobiła na mnie Marcelina Słomian.  Zresztą, wszyscy spośród radiowych świeżaków w ciągu tych ostatnich 12 miesięcy dosyć mocno wrosła w stację nadając jej specyficzny charakter. Kolejną zaletą Radia jest to, że dzięki audycją takim jak W środku Dnia, Nowy Świat Po Południu czy Sobotni Brzask mogłem uchwycić kilka bardzo ciekawych zjawisk artystycznych (spektakle, książki, filmy, wystawy).

Wszystkim którzy tworzą moje Radio Nowy Świat z okazji pierwszego roku istnienia stacji, chciałbym życzyć tego, żeby nie brakowało im tej niesamowitej energii, dzięki której nadaje najlepsze radio w naszym układzie słonecznym. Czekam na kolejne radiowe niespodzianki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s