Jeszcze nieco zimy

Trochę tak przez przypadek dziś rano zmalałem się w lesie, niestety tym razem bez psiny.. Było mroźnio, cicho i w sumie bardzo przyjemnie. Cóż, więc skoro już się tam znalazłem, sięgnąłem po aparat i strzeliłem kilka fotek. Szkoda tylko, że nie miałem rękawiczek i już po kilku minutach z ledwością trzymałem aparat, więc moja dzisiejsza wizyta nie była zbyt długa. Ale jeszcze to nadrobimy, w końcu to dopiero początek zimy.

3 Comments

  1. Zdjęcia mają artystyczny walor. Super wycieczka, skoro fotografie bardzo ciekawe.
    Poesia affettuosa e gentile. Per le strade sarà difficile incontrare sogni e progetti ambiziosi.
    saluti

    Polubione przez 2 ludzi

Dodaj odpowiedź do Aru Anuluj pisanie odpowiedzi