Ken Follett, Nigdy Tak się przypadkowo złożyło, że dziś chciałbym zaproponować dwie książki w szpiegowskim klimacie. Ken Follet słynie ze … Więcej
Autor: Aru
Rowerem nad Odrę
Celem mojej wczorajszej wyprawy były nadodrzańskie wały i ich okolice. Początkowo dosyć mocno ciągnęło mnie znów do lasu, ale jest … Więcej
Maj w ogrodzie cz. 2
I jeszcze jedna porcja majowego kwiecia.
Maj w ogrodzie cz. 1
Podobnie jak przed miesiącem w zaprzyjaźnionym ogrodzie działo się tak wiele, że miałem spory problem z wyborem zdjęć. I znów … Więcej
Majowe zachody Słońca z odrobiną deszczu
I znów udało się mi się uczestniczyć w kilku naprawdę fascynujących spektaklach z udziałem słońca i chmur. A w ostatni … Więcej
Kapeć
Zaplanowałem dzisiejszą pobudkę po godzinie siódmej rano. I tak się stało, a kiedy zobaczyłem, że świeci słońce, spakowałem się i … Więcej
Czekają na nią Zastępy Anielskie
Dziś rano słuchając do śniadania radia grzmotnęła we mnie bardzo przykra wiadomość. Ostatniej nocy zginęła w pożarze swojego domku letniskowego … Więcej
Zaspałem
Podobnie jak w poprzednich tygodniach, miałem plan, żeby wstać rano i ruszyć na kolejną wyprawę rowerową. Kiedy się jednak obudziłem, … Więcej
Skarpetki przemówiły, czyli SockPuppetParody
Skarpetki. Na co dzień chronią nasze stopy, przed zimnem czy otarciami. Stanowią jeden z najważniejszych elementów naszej garderoby. Jednak wciąż … Więcej
Łąki i pola
Dziś dla odmiany pojechałem nie do lasu, a na okoliczne łąki i pola. Na nich też wiosna w pełni i … Więcej
Krótko o… książkach cz.44
Tak się złożyło, że obie książki, które chciałbym dziś polecić łączy przestroga przed totalitaryzmem i chociaż są tak różne, to … Więcej
Las, rower i wiosenna euforia
Kiedy wstałem dziś rano i zobaczyłem jaki piękny czeka na mnie poranek, nie mogłem się powstrzymać i pierwszy raz w … Więcej
Kwiecień w ogrodzie cz. 2
Kwiecień w ogrodzie cz. 1
Początek miesiące był chłodny i nawet pojawił się śnieg. Zresztą jak na kwiecień, to nie było zbyt ciepło. Pomimo tego … Więcej
Dwie godziny z kawałkiem
Dzięki całkiem niezłej pogodzie mogę kontynuować moje niedzielne spacery. Wystarczyło tylko wstać po godzinie siódmej, spakować aparat, psinę i ruszyć … Więcej